Jakie auta skupujemy

Skup samochodówSkup samochodówOsobowe
Skup samochodówDostawcze
Skup samochodówUszkodzone
Skup samochodówBez przeglądu, OC
Skup samochodówDowolnej marki i modelu
Skup samochodówKażdego stanu technicznego
Skup samochodówPo 1992 roku produkcji

Sprawdź!

Najlepsze ceny

Skup samochodówSkup samochodówBezpłatna wycena
Skup samochodówDojazd do klienta
Skup samochodówGotówkę w 30min
Skup samochodówSzybką obsługę
Skup samochodówFormalności na miejscu
Skup samochodówWycenę telefoniczną
Skup samochodówCodziennie od 7:00 do 20:00

Możesz nam zaufać

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

Zawsze warto zacząć od definicji, bowiem wielu kierowców myli podstawowe pojęcia związane z utrzymaniem swojego samochodu w należytym stanie technicznym. Przegląd (mechaniczny lub okresowy) to wizyta w warsztacie mająca na celu okresową obsługę serwisową polegającą na wymianie płynów i zużytych części eksploatacyjnych. Podczas przeglądu mechanicy sprawdzają też (a przynajmniej powinni), czy dany pojazd jest sprawny technicznie i czy nie potrzebuje natychmiastowych napraw.

Badanie techniczne to coś w rodzaju sprawdzenia, czy kierowca należycie serwisuje swój pojazd oraz czy mechanicy dokonujący przeglądów należycie wykonali swoją pracę w zakresie bezpieczeństwa poruszania się pojazdu po drogach. W ten sposób ustawodawca stara się zagwarantować, że wszystkie pojazdy dopuszczone do ruchu są w takim stanie technicznym, że nie stanowią zagrożenia dla pasażerów oraz innych uczestników ruchu. Oprócz tego dokonywana jest identyfikacja pojazdu oraz sprawdzenie obowiązkowego wyposażenia dodatkowego, do którego dla samochodów osobowych należy gaśnica (min. 1 kg, typ BC) oraz trójkąt ostrzegawczy.

Badania techniczne są obowiązkowe dla wszystkich zarejestrowanych pojazdów poruszających się regularnie po naszych drogach, z wyjątkiem przyczepek lekkich. Dla samochodów osobowych pierwsze badanie należy wykonać przed upływem trzech lat od daty pierwszej rejestracji, następne przed upływem kolejnych dwóch lat, a każde kolejne nie później, niż rok po poprzednim. Tej regułki nie trzeba zapamiętywać, ostateczna data kolejnego okresowego badania technicznego zawsze jest wpisana w dowód rejestracyjny. Po upływie tej daty pojazd traci prawo do poruszania się po drogach, gdyż uznawany jest za niesprawny. Wyjątkiem od tej reguły są pojazdy zabytkowe niewykorzystywane do zarobkowego przewozu osób, dla których ustawodawca przewidział jedno badanie techniczne przed rejestracją, zwalniając je z konieczności dokonywania kolejnych badań. Koszt badania technicznego ustalony jest ustawowo i dla samochodów osobowych w podstawowym zakresie wynosi 98 zł.

W razie stwierdzenia przez policję podczas rutynowej kontroli braku ważnego badania technicznego, policjant zobowiązany jest zatrzymać dowód rejestracyjny. Kierowca otrzymuje czasowe pozwolenie (7 dni) na zaliczenie badania, ale może dostać też mandat. Tydzień to niewiele zwłaszcza, jeśli w tym celu potrzebne będą odpowiednie naprawy. Większą karą może być odmowa wypłacenia odszkodowania w razie wypadku, lub zmniejszenie jego kwoty. Najnowszy pomysł to podwojenie opłaty dla „zapominalskich” i kierowanie ich do wyznaczonych Stacji Kontroli Pojazdów, tzw. stacji Transportowego Dozoru Technicznego (TDT). Ma być ich jedynie szesnaście w całym kraju. Jest to spowodowane tym, że aż co piąty kierowca pojawia się na badaniu po terminie. Jak widać jest szereg powodów, dla których nie warto lekceważyć daty najbliższego badania technicznego.

Średni stan techniczny pojazdów poruszających się po naszych drogach w ostatnich latach uległ znaczącej poprawie. Mimo to nadal ok. 15% samochodów pojawiających się w SKP nie zalicza okresowego badania technicznego. W zdecydowanej większości wypadków jest to spowodowane zaniedbaniami w należytym serwisowaniu, czyli wina leży po stronie kierowców. Aby uniknąć przykrych niespodzianek i odprawienia z kwitkiem, najlepiej przed badaniem technicznym zaplanować wizytę w warsztacie zlecając kontrolę pojazdu pod tym kątem.